Czarne dziury
Niektóre z eksplozji supernowych są tak potężne, że zapadająca się materia jądra zostaje zgnieciona dosłownie do zera. jedyną pozostałością po nich jest zatem pewny obszar przestrzeni o niezwykle silnym polu grawitacyjnym. Jego siła przyciągania jest tak wielka, że nic nie może się jej oprzeć: tak powstaje czarna dziura. Z natury rzeczy czarna dziura nie może być obserwowana, naukowcy jednak sądzą, że potrafią przynajmniej zlokalizować niektóre z nich. W tym celu poszukują oni uktadów podwójnych, które są jednocześnie silnymi źródłami promieniowania rentgenowskiego. Przypuszcza się bowiem, że powstaje ono z materii wypływającej z jednego ze składników do czarnej dziury tak gwałtownie, iż rozgrzewa się ona do temperatury rzędu milionów stopni. Jedno z takich źródeł leży w konstelacji Łabędzia i nosi nazwę Cygnus X-1. Niektórzy uczeni przypuszczają, że mogą istnieć również białe dziury, to znaczy miejsca, z których materia wytrysku-je, by wszystko mogło zacząć się od nowa. Innymi tajemniczymi obiektami, istniejącymi we Wszechświecie, są kwazary. Przypominają one na pozór gwiazdy, ale leżą tak bardzo daleko, że nie mogą nimi być. Być może są to bardzo jasne środki odległych galaktyk. Ich światło zaczęto wędrować ku nam wkrótce po narodzinach Wszechświata. Przypuszcza się. że tylko czarne dziury mogą zapewnić takie ilości energii, jakie wypromieniowują kwazary. Równie fascynujące są pulsary. obiekty emitujące w regularnych odstępach silne impulsy energii. Uczeni uważają, że są to szybko rotujące gwiazdy neutronowe, wysyłające wąski strumień światta, podobnie jak latarnie morskie. Nikt nie wie. co czeka Wszechświat. Na razie wydaje się, że jego rozwój, rozpoczęty Wielkim Wybuchem, trwa nadal, natomiast w odległej przyszłości możliwe są dwa rozwiązania. Jedno zakłada, że rozwój będzie trwać nieprzerwanie, aż zanikną wszystkie gwiazdy i galaktyki, a energia całkowicie się rozproszy - jest to tzw. koncepcja otwartego Wszechświata. Drugie, że pewnego dnia rozwój zatrzyma się i Wszechświat zacznie się kurczyć, aż w końcu skończy żywot Wielkim Krachem. Jest to tzw. koncepcja Wszechświata zamkniętego. Być może, że nastąpi kolejny Wielki Wybuch, w którym powstanie nowy ekspandujący Wszechświat, kolejne ogniwo w nieskończonym cyklu rozszerzania się i kurczenia Kosmosu.